Od babci do dziś: 100-letni przepis na pączki

Składniki na puszyste pączki z 100-letniego przepisu

Kluczem do sukcesu w przypadku tego 100-letniego przepisu na pączki jest użycie odpowiednich, prostych składników. Każdy z nich pełni określoną rolę, a ich połączenie gwarantuje puszystość i lekkość, za którą pokolenia przepadały. Oto, czego będziesz potrzebować:
* 500 g mąki pszennej tortowej (typ 450)
* 250 ml ciepłego mleka
* 50 g świeżych drożdży (lub 14 g suchych)
* 80 g cukru
* 3 żółtka
* 70 g miękkiego masła
* szczypta soli
* 1 łyżka spirytusu
* marmolada, konfitura lub dżem do nadzienia
* smalec lub olej do smażenia
* cukier puder lub lukier do dekoracji

Jaka mąka jest najlepsza na puszyste pączki?

W 100-letnim przepisie na pączki nie ma miejsca na kompromisy, jeśli chodzi o mąkę. Sekretem niezwykłej puszystości jest użycie mąki pszennej tortowej, oznaczonej typem 450. Jest to mąka o bardzo niskiej zawartości popiołu, czyli składników mineralnych, co przekłada się na jej wyjątkową delikatność i biel. Dzięki temu ciasto staje się lekkie, elastyczne i doskonale wyrasta, a po usmażeniu pączki są miękkie w środku i nie mają zbitej konsystencji. To właśnie ten składnik odróżnia domowe, babcine pączki od innych wypieków.

Po co dodaje się spirytus do ciasta na pączki?

Dodatek łyżki spirytusu do ciasta to stara, sprawdzona sztuczka, która ma kluczowe znaczenie dla jakości pączków. Spirytus dodany do ciasta pełni dwie główne funkcje. Po pierwsze, zapobiega nadmiernemu wchłanianiu tłuszczu podczas smażenia. Dzięki temu pączki nie są ciężkie i przesiąknięte olejem, tylko pozostają suche w środku. Po drugie, alkohol paruje w wysokiej temperaturze, co dodatkowo „napompowywuje” ciasto od środka, czyniąc je jeszcze bardziej puszystym i lekkim. To mały, ale niezwykle ważny sekret udanych pączków.

Jak zrobić pączki według 100-letniego przepisu babci

Przygotowanie pączków według tego tradycyjnego przepisu wymaga czasu i cierpliwości, ale każdy krok jest prosty i prowadzi do doskonałego efektu. Poniżej znajdziesz szczegółowy opis procesu.

Krok 1: przygotowanie rozczynu drożdżowego z ciepłym mlekiem

Wszystko zaczyna się od aktywacji drożdży. Rozkrusz świeże drożdże do miseczki, dodaj łyżkę cukru z podanej porcji i zalej je letnim mlekiem. Temperatura mleka jest kluczowa – powinna być przyjemnie ciepła, ale nie gorąca, aby nie zabiła drożdży. Dodaj kilka łyżek mąki, wymieszaj na gładką papkę i odstaw w ciepłe miejsce na około 15 minut. Gdy na powierzchni pojawi się piana i charakterystyczny zapach, oznacza to, że rozczyn drożdżowy jest gotowy do dalszej pracy.

Krok 2: wyrabianie ciasta na pączki do uzyskania elastyczności

Do dużej miski przesiej pozostałą mąkę, dodaj resztę cukru, sól, żółtka, przygotowany rozczyn oraz łyżkę spirytusu. Zacznij wyrabiać ciasto łyżką, a następnie przejdź do wyrabiania ręcznie. To bardzo ważny etap. Wyrabianie ciasta powinno trwać około 10-15 minut, aż stanie się ono gładkie, jednolite i będzie odchodzić od brzegów miski. Pod koniec wyrabiania stopniowo dodawaj miękkie masło, wciąż intensywnie ugniatając. Gotowe ciasto powinno być elastyczne i nieco lepkie.

Krok 3: formowanie i nadziewanie pączków marmoladą

Wyrobione ciasto przełóż do miski, przykryj czystą ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 1-1,5 godziny, aż wyraźnie podwoi swoją objętość. Gdy ciasto wyrośnie, delikatnie je zgnieć, aby usunąć powietrze, a następnie rozwałkuj na stolnicy na placek o grubości około 1,5 cm. Za pomocą szklanki lub wykrawacza wytnij krążki. Na środek połowy krążków nałóż łyżeczkę marmolady, przykryj drugim krążkiem i dokładnie zlep brzegi, uciskając palcami. Tak uformowane pączki ułóż na oprószonej mąką blasze, przykryj i odstaw na kolejne 20-30 minut do wyrośnięcia.

Krok 4: smażenie pączków w głębokim tłuszczu

Do szerokiego, grubego garnka wlej obficie smalec lub olej i rozgrzej go do temperatury około 175°C. Sprawdzenie temperatury jest proste – wrzuć mały kawałek ciasta; jeśli otoczy się bąbelkami i zrumieni w ciągu minuty, tłuszcz jest gotowy. Pączki smaż partiami, aby nie obniżyć zbyt mocno temperatury. Wkładaj je do tłuszczu stroną, która była na górze podczas wyrastania. Smaż przez około 2-3 minuty z każdej strony, aż uzyskają równomierny, złocistobrązowy kolor. Odcedzone pączki wykładaj na papierowy ręcznik, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Sekrety udanych pączków z 100-letniego przepisu

Oprócz precyzyjnego trzymania się przepisu, istnieje kilka złotych zasad, które decydują o ostatecznym sukcesie. To właśnie te detale przekazywane z pokolenia na pokolenie czynią pączki wyjątkowymi.

Dlaczego ciasto musi wyrosnąć w ciepłym miejscu?

Proces wyrastania jest kluczowy dla uzyskania puszystej, lekkiej struktury. Ciepłe miejsce (np. w pobliżu kaloryfera lub w lekko rozgrzanym piekarniku wyłączonym po podgrzaniu) przyspiesza pracę drożdży. Mikroorganizmy te, żywiąc się cukrem, produkują dwutlenek węgla, który uwięziony w elastycznej sieci glutenu „napompowuje” ciasto. Bez odpowiedniego czasu i warunków do wyrośnięcia, pączki po usmażeniu będą twarde i zbite. Cierpliwość w tym etapie jest absolutnie niezbędna.

Idealna temperatura smażenia pączków w smalcu

Temperatura tłuszczu to sprawa życia i śmierci dla pączka. Jeśli będzie zbyt niska, pączek wchłonie ogromne ilości tłuszczu, stanie się ciężki i tłusty. Jeśli zbyt wysoka – spali się na zewnątrz, pozostając surowym w środku. Idealna temperatura smażenia pączków to około 175°C. Tradycyjnie używa się do tego smalcu, który nadaje charakterystyczny, lekko słonawy posmak i piękny kolor, ale dobrym zamiennikiem jest też olej roślinny o wysokim punkcie dymienia. Utrzymanie stałej temperatury podczas smażenia każdej partii gwarantuje równomierne przyrumienienie.

Jak dekorować pączki cukrem pudrem i lukrem?

Dekoracja to wisienka na torcie, a raczej cukier na pączku. Pączki należy dekorować dopiero po całkowitym ostudzeniu, inaczej cukier się rozpuści, a lukier spłynie. Najprostszą metodą jest obsypanie ich obficie cukrem pudrem przesianym przez sitko. Można też przygotować prosty lukier, mieszając cukier puder z odrobiną ciepłej wody lub soku z cytryny do uzyskania gładkiej, lejącej konsystencji. Pączki można w nim zanurzać wierzchem lub polewać je łyżką. Ta słodka warstwa nie tylko zdobi, ale też dopełnia smak idealnego, domowego pączka.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *